Designerski dywanik łazienkowy

Długi weekend upłynął mi pod znakiem odpoczynku i komputerowego odwyku. Miałam za to czas na spacery, porządki w nowym mieszkanu oraz oczywiście tworzenie! Oto efekt dwóch dni pracy. Dywanik łazienkowy, jakiego nie ma nikt inny!

zdjęcie(4)

W nowym mieszkaniu dywanik okazał się absoltną koniecznością, a na poprzedni nie mogłam już patrzeć, więc trzeba było zrobić sobie doś nowego 🙂 Zaczęłam już w piątek, ale wzór był źle rozliczony, więc próbowałam go poprawiać, a w efekcie sprółam i całą resztę dnia poświęciłam na to, żeby znaleźć jakieś sensowne wzory, z których będę mogłą korzystać.

Sobota i niedziela to natomiast na zmianę cięcie koszulek i dzierganie. Efekt końcowy jestnak jest wart włożonego wysiłku. Nie pamiętam innego dzieła, z którego byłabym w ostatnim czasi taka zadowolona. Dwa odcienie czerwonych koszulek fantastycznie się ułożyły dając efekt cieniowania, a czarna obwódka jeszcze potęguje ten efekt.

zdjęcie(6)

Muszę przyznać, że jestyem zaskoczona jak dużo koszulek musiałam przeznaczyć na niewielki w sumie dywanim – niestety ze względu na wygodę posługiwałam sie wółczką ciętą z dość szerokich pasów tkaniny (około 3 cm), wiec koszulka siłą okazywała się mało wydajna… Łącznie pocięłam na potrzeby tego projektu 6 koszulek czerwonych i 1 czarną 🙂

zdjęcie(5)

Dywanik jest miesisty, nie ślizga się tak bardzo jak tradycyjne dywaniki ze względu na cechy charakterystyczne dzianiny bawełnianej, z której jest wykonany. Dobrze wchłania wodę i dobrze schnie, więc można wykorzystywać go, by wyjść w wanny i nie trafić na zimną kafelkową podłogę. Można go prać w pralce w temperaturze 40 stopni.

Muszę przyznać, że dywanik cieszy moje oczy za każdym razem kiedy wchodzę do łazeinki. No i nadawałby się też do innych pomieszczeń, zobaczcie sami jak fajnie prezentuje sie w sypialni:

zdjęcie(3)

Dante techniczne projektu:

Wzór: Color the Season Coasters
Szydełko: 12mm bambusowe
Włóczka: t-yarn (włóczka koszulkowa), około 150 metrów, 7 koszulek, 100% bawełna
Średnica: ok. 50 cm

Może spodoba ci się jeszcze...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *