Jak powstawało logo bloga?

Też tak macie, że pewne wydarzenia czy elementy mają dla Was wartość symboliczną? U mnie czymś takim jest blogowe logo. Dlatego jego pojawienie się jest dla mnie tak istotne.

logo-02_zielTo znak, że traktuje się swoje działania poważnie, że nam na czymś zależy. Logo to widoczny znak jakiejś idei. Może to śmieszne, ale mój mózg tak działa i nic na to nie poradzę 😉

U mnie wymogi dotyczące logo były wiadome od początku – musi być proste, mieć zamkniętą graficzną formę, musi zawierać adres strony, żeby doprowadzić do mnie ludzi, który zobaczyli gdzieś tylko fotkę oraz oczywiście mówić o tym, czym się ba blogu zajmuję. Niezbyt długa lista wymagań, prawda?

Jednak projektowanie logo to skomplikowana sprawa i niełatwo pogodzić w tym jednym, prostym znaku wiele pragnień. Na szczęście mi się udało 😉

Koncepcja logo jest moja – wymagało to ode mnie przeglądania setek podobny pomysłów, mnóstwa czasu i przemyślenia raz jeszcze koncepcji bloga, bo przecież logo musi pasować do wszystkiego co tu będzie!

Na tej podstawie uznałam, że logo musi dotyczyć dzianiny, ponieważ to ona jest tu głównym tematem – na placu boju pozostały więc owce, druty i szydełka, kłębki, motki, próbki dzianin i zbliżenia struktury…

logo-01

Zamknięta, geometryczna forma też usunęła sporo koncepcji, bo trudno uznać skrzyżowane druty z robótką na nich zawieszoną, owca czy alpaka na taki element się nie łapią 😉 Kolejne pomysły, które wydawały mi się taaaakieeeee oryginalne odpadły po tym jak zobaczyłam je już zrobione u kogoś 😉 Niechęć to zamknięcia się z tematyką w jakimś zbyt ciasnym szablonie też zrobiła swoje (np. wykorzystując w logo szydełko czy haft, po które rzadko sięgam).

Ostatecznie stanęło na tym, że moją najważniejszą, stałą i niezmienną miłością są włókna – od kilkunastu lat towarzyszą mi włóczki, kordonki, czesanka, motki i pasma. Wprawdzie zmieniają się narzędzia i to co robię, jednak element włókienniczy jest stały, więc to on stał się motywem przewodnim. Reszta była już prosta, bo przecież na logo musi się zmieścić nazwa bloga. Podłużny motek z banderolką okazał się idealnym wyborem!

Prace nad logo trwały dość długo i okazało się, że przyniosło to dodatkową i niespodziewaną korzyść w postaci faktu, że w międzyczasie nie tylko przerabiam motki, ale też sama zaczęłam je tworzyć, a logo nie tylko się nie przedawniło, ale nawet jeszcze bardziej pasuje, co tylko utwierdza mnie w przekonaniu, że to był doskonały wybór.

Za przeniesienie koncepcji z mojej głowy do postaci cyfrowej, którą możecie podziwiać odpowiada mój ulubiony grafik Maciej. On też odpowiada za porcję fretki na dziś – przy okazji poszukiwania na Facebooku imienia dla drugiego zwierza, który zamieszkał ze mną w weekend, odrobinę poniosła go fantazja i efektem jest to, co widzicie poniżej 😉
Na zdjęciu fretkę prezentuje właścicielka hodowli, pochodzi ono z oferty sprzedaży samczyka.

Hagrid fretkaTeraz czeka mnie jeszcze edycja starych postów i umieszczenie na zdjęciach mojego nowego, pieknego logo, by osoby, które je sobie zachowają zawsze mogły potem znów do mnie trafić 🙂 To też kolejny symboliczny element, który potwierdzi, że nadal pod wszystkimi tymi zdjęciami chcę się podpisać.

 

Może spodoba ci się jeszcze...

5 komentarzy

    1. Logo musi być proste i czytelne – dlatego jego projektowanie to taka trudna praca. U mnie tak jak pisałam był jeszcze wymóg zamkniętej geometrycznej bryły i to znacząco utrudniło wymyślenie czegoś sensownego. Ale na szczęście wszystko dobrze się skończyło i teraz już mam 🙂

    1. Też kiedyś chciałam mieć taką pieczątkę jak zajmowałam się decoupage i scrapbookingiem. Jednak takie logo jest bardziej uniwersalne, bo jak będzie trzeba to mogę usunąć blogowy podpis i dołączyć takie moteczkowe przywieszki do dzierganych przeze mnie rzeczy czy uprzędzionych ręcznie włóczek.

  1. Pretty section of content. I just stumbled upon your website and in accession capital to assert that I get actually enjoyed account your blog
    posts. Anyway I will be subscribing to your feeds and even I achievement you access
    consistently quickly.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *