Lista ulubionych blogów na feedly.com (wraz z instrukcją wykonania)

Ostatnio mam niewiele czasu, żeby do Was zaglądać, najczęściej zerkam na Wasze prace na Facebooku i tam je komentuję. Niestety nie widzę informacji, z wszystkich źródeł które mnie interesują. Na blogu mam sporą listę fajnych linków, które niestety zniknęły w nowym szablonie, mam też mnóstwo blogów poodkładanych w zakładkach, mailach i innych miejscach. Dziś postanowiłam zrobić z tym porządek i podjęłam decyzję o przeniesieniu linków do serwisu feedly.com.

feedly.com

Osoby mniej obeznane z technologią pewnie zastanawiają się co to i po co, więc śpieszę z wyjaśnieniami 🙂 Feedly.com to serwis RSS, w którym w łatwej, ładnej i przystępnej formie będę otrzymywać informacje o nowych wpisach na waszych blogach. Będę mogła zaglądać na moje ulubione strony nawet jak będę mieć niewiele czasu, bo wszystko będzie zebrane razem. I już nic nie przegapię 🙂

Wprawdzie przeniesienie tego śmietnika trochę mi zajmie, ale jak skończę, to będzie mi znacznie wygodniej i oszczędzę mnóstwo czasu, który będę mogła marnować potem na Waszych blogach 🙂 Gdyby ktoś chciał pójść w moje ślady, poniżej instrukcja co i jak (wraz z podstawowym tłumaczeniem dla osób nieanglojęzycznych – serwis dostępny jest tylko w wersji globalnej i nie jest dostępny w językach narodowych). W poście można kliknąć każde zdjęcie, żeby zobaczyć je w dużej rozdzielczości i przyjrzeć się szczegółom.

Feedly.com jest serwisem, w którym cenię przede wszystkim wygodę użytkowania – wszystko tutaj jest proste, przydatne i trudno się pogubić. Serwis wymaga logowania ze względu na przechowywanie osobistych danych, jednak można do połączyć z dowolnym istniejącym kontem w innych popularnych systemach (Facebook, Google, Twitter i inne)

logowanie do FeedlyPo zalogowaniu trafiamy na pustą stronę, gdzie wybieramy zainteresowania lub konkretne strony z listy polecanych przez serwis, możemy też dodać własne strony. Dla osób nieanglojęzycznych – jest to podstrona o nazwie Add Content (czyli dodaj treść) Wystarczy skopiować adres URL bloga, wkleić go i kliknąć enter – ważne, żeby skopiować tylko część adresu zawierającą domenę (do liter po kropce a przed ukośnikiem – np. http://yadis.pl/ a nie http://yadis.pl/2468/lista-ulubionych-blogow-na-feedly-com-wraz-z-instrukcja.html)

Dodawanie strony w feedly

 

Po dodaniu adresu serwis podpowiada nam konkretną stronę, jeśli ma ją już w swoich zasobach (to dla mnie wielkie zaskoczenie, ale sporo blogów, nawet niekoniecznie tych najbardziej popularnych ma jakąś niewielką grupę czytelników, którzy śledzą je w ramach serwisu). Może jest to związane z faktem, że część użytkowników Google Readera przed zamknięcięm platformy przeniosła się właśnie tam?

dodawanie strony w feedlyPo kliknięciu na podpowiedź lądujemy na stronie z ostatnimi wpisami i możemy sprawdzić czy jest to ten blog, o który nam chodziło. Jeśli tak, to wystarczy kliknąć zielony przycisk +feedly przy jego nazwie na górze strony i dodać go do odpowiedniej kategorii na swojej liście (przecież nie chcemy mieć razem rzeczy dotyczących naszej pracy, hobby, wychowania dzieci czy humoru!) klikając przycisk Add.

Dodawanie strony na listę w feedly

Po tym zabiegu otrzymujemy listę wszystkich stron, które nas interesują z informacją o najnowszych wpisach, krótką ich zajawką oraz możliwością przejścia na stronę docelową, jeśli wstęp nas zainteresuje. Mi po długiej przerwie nie pozostało nic innego jak tylko kliknąć znak haczyka (środkowy) i zaznaczyć wszystko jako Yes, Makr As Read (Tak, oznacz jako przeczytane). Od dzisiaj wszystkie nowe posty z ulubionych stron i blogów będą pokazywać mi się na górze listy głównej lub list tematycznych jako pogrubione, a po przeczytaniu będą się robić szare 🙂

Na koniec mam dla Was jeszcze jeden zaawansowany element, który może się przydać – to organizacja Waszych linków na listach, rozdzielanie i łącznie list i ogólnie rzecz biorąc zarządzanie zakładkami – aby się tam dostać należy kliknąć znaczek … w dolnej części strony i następnie wybrać z menu Organiza

Zaawansowane ustawienia Feedly

Trafimy wówczas na stronę gdzie znajdują się wszystkie dodane przez nas źródła treści ułożone na listach. Każdy element można edytować lub usunąć korzystając z ikonek przy nazwie, natomiast złapanie go myszką i przeniesienie na pusty kwadrat spowoduje utworzenie nowej grupy z zawartością, którą tam upuściliśmy. Możemy też myszką przenosić źródła pomiędzy listami

Organizacja linków w feedlyJa wracam do przenoszenia moich linków, a Wy jeśli macie jakieś pytania, to serdecznie zapraszam do komentowania. Jeśli tylko będę w stanie, to chętnie udzielę Wam odpowiedzi, podpowiem i pomogę.


Całoroczne inspiracje #32
Dziś w ramach inspiracji mam dla Was blog, który podpowiedziało mi Feedly (widać miejsce z podpowiedziami na jednym ze screenów po prawej stronie) – okazuje się, że działa naprawdę nieźle, czego jestem żywym przykładem 🙂

Zatem dziś zapraszam na bloga The Purl Bee Wszystkie zdjęcia umieszczone poniżej pochodzą stamtąd. A teraz czas nacieszyć oczy…

striped-summer-shirt-600-11sweet-crochet-and-sew-dress-600-7frindged-chambray-napkins-600-7

Może spodoba ci się jeszcze...

7 komentarzy

  1. Używam feedly od roku i jestem ogromnie zadowolona 🙂 Przy obserwowaniu około tysiąca blogów bardzo się przydaje 😛 Po likwidacji czytnika google, któremu byłam wierna kilka lat, testowałam różne inne czytniki, ale ten jest najbardziej dla mnie funkcjonalny – mam blogi podzielone na kategorie, a przede wszystkim jest tu opcja bezpośredniego linkowania do Pinterestu 🙂 Opisywałam go już zresztą na blogu rok temu – i nadal uważam za najlepszy czytnik 🙂

    1. Pamiętam jak szukałaś alternatywy dla Readera i pamiętam, że chwaliłaś wtedy Feedly. Ja trafiłam na niego bardzo dawno, ale jakoś nie potrafiłam się zmotywować, żeby przenieść listy blogów z różnych miejsc. Aż do dzisiaj 🙂 A że Feedly jest po prostu dobrym rozwiązaniem, to wiem, wiec jak odwalę mrówczą pracę z przenosinami, to na pewno będę zadowolona 🙂

  2. Żeby nie bawić się w żmudne wpisywanie wszystkich blogów, najlepiej zaimportować je z pliku OPML – oczywiscie, jeśli wcześniej taki plik stworzyliśmy w innym czytniku (w Google Readerze można to było zrobić, na długo przed końcem w ostrzeżenich taka możliwość była sugerowana). Każdy przyzwoity czytnik ma możliwość zapisania takiego pliku.

    Jak to zrobić w feedly? Klikamy na ikonkę człowieczka w lewym dolnym rogu, potem w ,,import OPML” i to wszystko.

    1. Ja niestety dotychczas korzystałam z aktualizowanej listy na poprzedni blogu oraz listy polubionych fanpage na Facebooku, więc nie mam jak wyeksportować pliku 🙁 A do tego mam jeszcze jakieś fajne blogi poodkładane w zakładkach w przeglądarce oraz w jakimś roboczym mailu. Bałagan straszny i trochę to potrwa zanim ogarnę…

  3. Bardzo dobry wybór 🙂 Używam go od kilku lat. Mam nawet na telefonie zainstalowanego i wszystko ładnie się synchronizuje i w wolnej chwili, czy czekając gdzieś łatwo można sprawdzić czy coś nowego się pojawiło i skrócić czas oczekiwania 🙂 Polecam

    1. Ooo, nie wiedziałam, że mają aplikację mobilną! Ale to dobra wiadomość, bo telefon jest moim wiernym towarzyszem i często gdzieś na coś czekam albo inaczej marnuję czas (np. w komunikacji miejskiej), więc czasu na czytanie blogów uda się wykroić jeszcze odrobinę 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *