Magister sztuki!

Od dziś oficjalnie mogę posługiwać sie tym tytułem w kontaktach ze światem – dwa lata ciężkiej pracy wreszcie się skończyły, a ja jakoś nie czuję wcale dużej zmiany… I nie poczuje nadal – dyplom nie będzie miał wpływu na moją pracę, wynagrodzenie, pozycje w firmie, ani cokolwiek takiego, bo pracuję w zupełnie innej branży niż się kształciłam…

Jestem koszmarnie zmęczona, bo wstałam przed 5 rano. Zła, bo oczywiście nie obyło się bez krzywych akcji w szkole, nawet dzisiaj, w tak ważnym dniu. I dopiero na ostatnim miejscu zadowolona z siebie, bo studia skończyłam z oceną 4.5

Chciałam jeszcze raz w tym miejscu podziękować wszystkim osobom, które przyczyniły się w jakiś sposób do powstania mojej pracy magisterskiej – jest ich zbyt dużo by wymienić każdą z nich…

Może spodoba ci się jeszcze...

22 komentarze

  1. Gratulacje!!!
    Przyznam z przykrością, że tak to jest w dzisiejszym świecie, że nasze wykształcenie mija się z pracą zawodową. Ja niestety również nalezę do tych osób.
    Bardzo chętnie przeczytam twoją pracę, bo temat jest bardzo ciekawy.
    Pozdrawiam:)

  2. Gratuluję i troszkę zazdroszczę, że masz to już z głowy. Ja muszę jeszcze przebrnąć tą sesję i następną i też będę się tak cieszyć jak Ty

    Pozdrawiam 🙂

  3. Witam,

    Jestem początkującym grafikiem. Na razie uczę się jeszcze w liceum ale niedługo stanę przed dylematem czy iść na studia. No właśnie Co doradzacie? Warto studiować na uczelni ala ASP czy lepiej samej się kształcić po prostu tworząc dla innych? Zobaczcie moje prace na moim blogu

  4. @Marta Samborska
    Wszystko zależy o jaką grafikę ci chodzi – jeśli o komputerową, to żadna uczelnia ci tego nie zapewni. Lepiej zainwestować tą kasę w porządny kurs Photoshopa, a najlepiej dwa – DTP oraz edycję zdjęć.

    Jeśli chcesz się rozwijać plastycznie i poszerzać horyzonty możesz rozważyć studia artystyczne, chociaż niekoniecznie ASP, bo trudno się tam dostać i tak na prawdę kończysz tą szkołę z niczym o ile nie zostaniesz wcześniej docenionym albo chociaż zauważonym artystą współczesnym.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *