Instagram – nowa zabawka

Od wczoraj nie mogę wyjść z podziwu dla prostoty i wspaniałości aplikacji na Androida, która trzema kliknięciami przerabia zwykłe zdjęcie z komórki na coś o jakości, którą nie wstyd pokazać. To cudo to Instagram. Gdyby ktoś miał smartfona i chciał spróbować swoich sił aplikację na Androida można pobrać stąd, a dla systemu iOS stąd.

Instagram pozwala z kiepskiej fotki zrobić naprawdę ładne i interesujące ujęcie poprzez łatwe dodanie filtrów i efektów. Muszę przyznać że na co dzień wcale nie potrzebuję lepszej jakości i mnóstwa funkcji jakie oferują profesjonalne programy do obróbki cyfrowych fotografii. Zastanawiam się nawet nad powrotem do wyzwania 365 dni z fotografią, W wypadku aparatu było to trudne, bo nie zawsze mam go przy sobie, jednak z telefonem jest inaczej…

Na zachętę dla Was pokazuję fotograficzne wspomnienie wczorajszego spaceru nad Odrą.

Gdybyście chcieli kibicować moim fotograficznym zmaganiom dodając mnie do obserwowanych w tej aplikacji (mój nick to joannacosel) lub śledząc mnie na Twitterze lub dodając mnie do znajomych na Facebooku (na serwisach społecznościowych prezentuję większość zrobionych zdjęć).

A na koniec chcę Wam jeszcze pokazać różnicę pomiędzy obrobionym a nieobrobionym zdjęciem – dopiero wtedy widać jak niesamowity jest efekt edycji.

Czekam też na Wasz opinie w komentarzach – podobają się Wam fotki?

Może spodoba ci się jeszcze...

12 komentarzy

  1. @kleks77
    Naprawdę polecam, bo nie dość że zdjęcia po przeróbce wyglądają fantastycznie, to na dodatek wszystko robi się samo, trzeba tylko wybrać odpowiedni efekt i wykadrować (zdjęcia z Instagrama są zawsze kwadratowe).
    No i oczywiście aplikacja jest bezpłatna.

  2. fajna aplikacja – bardzo znana. Faktycznie, nadaje zdjęciom rewelacyjne walory, ale trochę chyba zabija zabawę fotografowania. Niemniej, do codziennego użytku – ekstra 🙂

  3. @Lotty
    Prawda jest taka, że codzienną radość fotografowania bardziej zabija w moim wypadku brak aparatu pod ręką/słabe radzenie sobie mojego Lumixa w ciemności/czasochłonność obróbki fotek, by wyglądały tak jak chcę (niepotrzebne skreślić) Instagram likwiduje te problemy 3 kliknięciami, do tego stopnia skutecznie, że postaram się dorzucać jakąś fotkę do niego codziennie, bo wreszcie jest to łatwe i szybkie. I co by nie mówić, codzienny trening na pewno poprawi moje umiejętności fotograficzne…

    A Instagram jest niezwykle popularny – ma około 35 milionów użytkowników, z czego 5 milinów zdobył w ciągu kilku dni od prezentacji apki na Androida (wcześniej był dostępny tylko dla iPhonów). W zeszłym tygodniu Facebook kupił Instagrama za miliard dolarów.
    To niesamowite osiągnięcie biorąc pod uwagę, że jest to wyłącznie aplikacja mobilna bez opcji pozwalającej na korzystanie webowe.

Pozostaw odpowiedź Cicha Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *